Akcja: pierwsze wielkie sprzątanie po remoncie. Jak nie zwariować?

Akcja: pierwsze wielkie sprzątanie po remoncie. Jak nie zwariować?

Akcja: pierwsze wielkie sprzątanie po remoncie. Jak nie zwariować?

Każdy, kto kiedykolwiek miał do czynienia z remontem wie, że sprzątania jest po nim co nie miara. Nie wspominając już nawet o pierwszym sprzątaniu, a w szczególności o doprowadzeniu do porządku okien i podłóg. I wiemy doskonale o czym piszemy – ostatnio mieliśmy okazję to przerabiać. Dlatego, gdy marka Gold Drop zapytała czy chcielibyśmy przetestować ich produkty, stwierdziliśmy zgodnie, że lepszej okazji nie będzie.

ZOBACZ: Dlaczego warto zatrudnić architekta wnętrz?

Akcja: pierwsze mycie okien

Nie oszukujmy się – zdecydowana większość fachowców montujących okna czy inne niezbędne elementy domu, nie będzie uważać, aby nie podbrudzić Wam szyb czy ram. Dlatego pracy przy sprzątaniu było niemało. Pewnie każdy wie, jak umyć okna, ale dołożymy jeszcze swoje trzy grosze i zdradzimy Wam swój (pewnie doskonale wszystkim znany) “patent”.

Jak umyć bardzo brudne okna?

Płyn do mycia naczyń (w naszym przypadku był to płyn z ekologicznej linii Eco Line), ciepła woda i gąbka. Zaczynamy od umycia ram, a następnie przechodzimy do dokładnego umycia szyb. Przy bardzo dużych oknach przyda się myjka do okien na drążku, która usprawni cały proces. Kolejnym krokiem jest ściągnięcie wody i piany z szyby przy pomocy myjki WV 2 od marki Kärcher (ta służy nam już od dobrych kilku lat i nieco uprzyjemnia tę nielubianą przez nas czynność). Ostatnim krokiem jest spryskanie okien płynem do mycia szyb i dokładne wypolerowanie przy pomocy ręcznika papierowego lub ściereczki z mikrofibry. Płynem, który sprawdził się naprawdę bardzo dobrze jest Window Plus, a dokładniej wersja Spring flower (ma bardzo przyjemny zapach), która zawiera ocet oraz alkohol – płyn sprawia, że okna pięknie się błyszczą i są pozbawione smug.

Ekologiczny płyn do mycia

Gdy okna zostały już umyte – trzeba było zabrać się za mycie podłóg. Plus jest taki, że w całym domu położone są płytki drewnopodobne, dlatego nie trzeba było stosować różnych środków. Bardzo dobrze sprawdził się płyn uniwersalny, również z linii Eco Line. Idealnie sprawdza się do mycia każdej powierzchni. Produkt ten nie zostawia smug. Ma przyjemny zapach. Nie uczula i jest w pełni przyjazny dla skóry.

Wielkie sprzątanie po remoncie z Gold Drop. Co polecamy?

A jeżeli mówimy o produktach Gold Drop – nie możemy pominąć produktu, który GENIALNIE sprawdził się do generalnego umycia tarasu (w “starym” domu). Mowa o płynie uniwersalnym z serii Dix Professional do mycia plastiku, płytek i fug. Usuwa mocne zabrudzenia, u nas bez problemu rozprawił się z zabrudzeniami w miejscu, w którym stał grill gazowy. Na płytkach były zabrudzenia i rdza – wystarczyło spryskać nim powierzchnię, zostawić na kilkanaście minut i delikatnie umyć przy pomocy gąbki. Aż żałujemy, że nie zrobiliśmy zdjęć przed i po, ale szczerze mówiąc to nawet nie pomyśleliśmy, że płyn tak dobrze zadziała.

Warto dodać, że Gold Drop to polska marka, a wszystkie produkty kupicie w naprawdę przystępnych cenach – od kilku do kilkunastu złotych. Więcej informacji o produktach znajdziecie TUTAJ.

ZOBACZ WIĘCEJ:

Zdjęcia: mizzle.pl

Zostaw komentarz

Zostaw komentarz Twój adres e-mail nie zostanie ujawniony