Znasz Dottore? Testujemy kosmetyki z nawilżającej serii NMF Xpress!

Znasz Dottore? Testujemy kosmetyki z nawilżającej serii NMF Xpress!

Znasz Dottore? Testujemy kosmetyki z nawilżającej serii NMF Xpress!

Dlaczego powinnaś je wypróbować?

Patrząc na zdjęcia, które lądują w tym artykule pojawia mi się tylko jedna myśl – ta recenzja powinna pojawić się tutaj już dawno. I wcale nie dlatego, że ktoś na to naciska, a dlatego, że od dłuższego czasu testuję świetne kosmetyki. Znacie Dottore? Jeżeli nie to koniecznie musicie nadrobić zaległości…

ZOBACZ: Przez dwa tygodnie używałam wyłącznie kosmetyków D’Alchemy [RECENZJA]

Dottore NMF xpress

Kilka miesięcy temu postanowiłam na własnej skórze przetestować kosmetyki z serii NMF xpress. Jest to seria głęboko nawilżająca – składniki aktywne poprawiają właśnie nawilżenie, uwodnienie i elastyczność skóry. Bogaty kompleks substancji nawilżających daje natychmiastowe i długotrwałe nawilżenie skóry.

Zdecydowałam się na dwa produkty – NMF XPRESS CREAMNMF XPRESS EYES.

Dottore NMF XPRESS CREAM

NMF XPRESS CREAM to krem do twarzy, który w składzie ma aż 20% składników o działaniu nawilżającym. Wśród nich znajdują się m.in. liposomalna woda lodowcowa, masło shea, kwas alginowy i pullulan. Krem ma bardzo przyjemną konsystencję i już pewnie z samego opisu wiecie, że będzie to produkt gęsty i ciężki. A pomimo tego, że jest gęsty i ciężki to śmiało można nakładać go pod makijaż. Krem ma również bardzo świeży zapach, który zdecydowanie wpisuje się w kategorię zapachów przyjemnych, nie drażniących.

Nie sposób byłoby nie wspomnieć również o opakowaniu. Krem trafił do bardzo eleganckiego opakowania typu airless, dzięki któremu po pierwsze będziemy w stanie wykorzystać produkt aż do ostatniej kropelki, a po drugie – nie mamy kontaktu z kremem, dzięki czemu higiena zachowana jest na najwyższym poziomie.

Dottore NMF XPRESS EYES

NMF XPRESS EYES to nawilżający krem pod oczy i na powieki. Zawiera przeciwobrzękowy system peptydowy o udowodnionej skuteczności w redukowaniu cieni i worków pod oczami. Kwestia składników nawilżających jest podobna, jak w przypadku kremu do twarzy. W kremie znajdują się molekuły wody lodowcowej w liposomach. Najważniejszą substancją aktywną kremu jest 10% stężenie tetrapeptydu, który reguluje mikrokrążenie i likwiduje obrzęki, będące wynikiem kumulowania się płynów w okolicach oczu.

Co zaskakuje? Krem nie jest tak gęsty jak można byłoby się tego spodziewać. Powiedziałabym wręcz, że konsystencja jest lekka, krem szybko się wchłania i pozostawia na powierzchni skóry jedwabistą warstwę. Produkt ten teoretycznie jest bezzapachowy, ale ja nieustannie mam wrażenie delikatnej miętowej nuty.

Testujemy kosmetyki z nawilżającej serii NMF Xpress Dottore!

Dottore peeling enzymatyczny

Wśród testowanych przeze mnie produktów znalazł się również peeling enzymatyczny z papainą – PURATORE HOME. Co muszę wspomnieć na początku? Że jest to chyba najbardziej “apetyczny” peeling na rynku! Tak – jak wygląda, tak pachnie. W składzie peelingu znajdziemy aż 99,5 % składników pochodzenia naturalnego.

I cóż mogę powiedzieć na jego temat więcej… Peeling nadaje się nawet do najbardziej delikatnych skór. Nakładamy do na suchą i oczyszczoną skórę, wmasowujemy i pozostawiamy na 10 minut. I przez 10 minut walczymy z cieknącą ślinką – ten peeling naprawdę pachnie tak, że chciałoby się go zjeść.

Na koniec jeszcze tylko wspomnę o cenach. Krem do twarzy NMF XPRESS CREAM kosztuje 179 złotych, krem pod oczy NMF XPRESS EYES – 159. Z kolei peeling enzymatyczny PURATORE HOME to wydatek rzędu 129 złotych. Czy warto? Jeżeli cenicie sobie dobrą jakość i składy – zdecydowanie warto.

ZOBACZ WIĘCEJ:

Zdjęcia: mizzle.pl

Zobacz również

Zostaw komentarz

Zostaw komentarz Twój adres e-mail nie zostanie ujawniony