Z wizytą w Smiling Bar. Testujemy kosmetyczne wybielanie zębów!

Z wizytą w Smiling Bar. Testujemy kosmetyczne wybielanie zębów!

Z wizytą w Smiling Bar. Testujemy kosmetyczne wybielanie zębów!

Uśmiech jest naszą wizytówką. Właśnie dlatego tak bardzo zależy nam na tym, by był piękny. Białe zęby to marzenie większości z nas. Coraz większą wagę przykładają do tego nie tylko kobiety, ale również mężczyźni. Niestety nie każdy może poszczycić się naturalnie białymi zębami. Wpływ na ich kolor mają m.in. naturalny kolor kości, a także dieta – powszechnie wiadomo, że spożywanie dużej ilości kawy czy czerwonego wina ma niekorzystny wpływ na kolor zębów. Czy to oznacza, że nie mamy wpływu na odcień swojego uzębienia? Oczywiście, że nie.

ZOBACZ: Bielsze zęby bez wychodzenia z domu? Testujemy paski wybielające Rapid White

Sposobów na wybielanie zębów jest wiele. Uogólniając możemy podzielić je na 3 kategorie: wybielanie zębów w warunkach domowych, wybielanie kosmetyczne oraz wybielanie stomatologiczne. Dzisiaj skupimy się na wybielaniu kosmetycznym. Jakiś czas temu odwiedziłam warszawski Smiling Bar i przetestowałam innowacyjną metodę rozjaśniania koloru zębów. Na czym polega zabieg, jak wygląda procedura i jakie efekty można osiągnąć? Spieszę Wam z odpowiedzią.

Kosmetyczne wybielanie zębów

Zabieg kosmetycznego wybielania zębów przypomina nieco wybielanie stomatologiczne. To dlatego, że sama procedura jest bardzo podobna, chociaż stosowane są zupełnie różne preparaty i lampy. Kosmetyczne wybielanie zębów opiera się na specjalistycznym preparacie bazującym na naturalnych składnikach. – Zabieg to tak naprawdę 3 sesje po 15 minut naświetlnia. Na zęby nakładany jest specjalny żel wybielający stworzony na bazie naturalnych składników mineralnych – jest naturalny, bezpieczny i ekologiczny. Żel nie ma działania podrażniającego zęby, nie trzeba martwić się nadwrażliwością w trakcie, ani też po zabiegu. Sam zabieg nie wiąże się z żadnym dyskomfortem – wyjaśnia Ola, specjalistka ze Smiling Bar. Po zaaplikowaniu żelu zaczyna się naświetlanie. – Jeżeli w trakcie zabiegu na zębach pojawiają się „plamki” – białe, widoczne i mocno odróżniające się od zębów – nie są one powodem do obaw, świadczą o tym, że zęby bardzo dobrze reagują na proces wybielania. Wtedy możemy być pewni, że efekt będzie świetny! Plamki znikają samoistnie w ciągu 6-48 godzin. Kluczowe jest, żeby właśnie przez te 48 godzin utrzymać białą dietę, chociaż nie musi być ona aż tak restrykcyjna, jak w przypadku wybielania stomatologicznego. Na pewno nie powinno się jeść czerwonego mięsa, pić białego i czerwonego wina, należy również unikać barwiących przypraw typu curry – tłumaczy ekspertka.

Wspominane “plamki” pojawiły się na moich zębach już po pierwszej serii naświetlania i właśnie dlatego od razu o nie zapytałam. I było tak, jak zagwarantowała mi specjalistka – po 24 godzinach nie było po nich najmniejszego śladu. A po pierwszym naświetlaniu moje zęby były już o 4 odcienie bielsze – muszę przyznać, że zrobiło to na mnie ogromne wrażenie, bo szczerze mówiąc przez zabiegiem nie nastawiałam się wcale na spektakularne efekty. Możecie więc wyobrazić sobie uśmiech, który pojawił się po pierwszym spojrzeniu do lustra!

– Efekty utrzymują się do 8 miesięcy. W celu odświeżenia efektów zachęcamy do powtórzenia zabiegu po około 6 miesiącach. Zabieg jest na tyle bezpieczny, że w celu „podbicia” efektu możemy powtórzyć go już po miesiącu. W ofercie mamy również specjalne pianki do użytku domowego, które podtrzymują efekt wybielania – wytłumaczyła Ola. Do zabiegu nie trzeba jakoś specjalnie się przygotowywać, chociaż wcześniejsze odwiedziny gabinetu stomatologicznego sprawią, że efekty wybielania będą jeszcze bardziej satysfakcjonujące. – Aby efekty były jeszcze lepsze – przed zabiegiem warto odpowiednio przygotować zęby, poprzez piaskowanie i usunięcie kamienia w gabinecie dentystycznym. Dzięki temu produkt może lepiej zadziałać na zęby, z pewnością efekty wybielania będą jeszcze lepsze – dodała ekspertka ze Smiling Baru.

Kosmetyczne wybielanie zębów – opinie

Jak już wspomniałam wcześniej – chociaż byłam podekscytowana zabiegiem to nie liczyłam na spektakularne efekty. I to one zaskoczyły mnie najbardziej! Po pierwszej sesji z lampą zęby były o 4 odcienie jaśniejsze, a po trzech – aż o 10! I chyba gdybym przeczytała to gdzieś w internecie (jak Wy teraz) to trochę ciężko byłoby mi w to uwierzyć. Ale musicie sami spojrzeć na próbnik i wtedy przekonacie się, że jest to możliwe. Preparat rozjaśnia kolor zębów w bardzo naturalny sposób, nie musimy obawiać się, że zęby będą wyglądać sztucznie. – Efekty zabiegu są widoczne, ale naturalne. W przeciwieństwie do wybielania stomatologicznego – od nas nie ma szans wyjść z „przezroczystymi” zębami. Nie trzeba również stosować białej diety przez dwa tygodnie, a tylko przez 48 godzin – wyjaśniła mi Ola. Różnica koloru zębów przed i po zabiegu była (i ciągle jest) widoczna, zęby wyglądają znacznie lepiej i aż chce się eksperymentować z nowymi kolorami szminek. Z drugiej strony efekty są na tyle naturalne, że raczej nikt nie posądziłby mnie o wybielanie zębów. Win-win!

Kosmetyczne wybielanie zębów – cena

– Zabieg kosztuje 450 złotych, niezależnie od tego, ile czasu poświęcimy danemu klientowi. Czasami zdarza się, że po przeprowadzeniu wywiadu i ocenie uzębienia decydujemy się na wydłużenie naświetlania z 45 do 60 minut. Jeżeli ktoś pali papierosy lub pije dużo kawy to już to jest przesłanką do wydłużenia naświetlania z 15 do 20 minut – tłumaczy ekspertka. Zabieg jest bardzo bezpieczny, lista przeciwwskazań jest stosunkowo krótka. – Wśród nich jest m.in. ciąża i okres karmienia piersią – wtedy niestety musimy na jakiś czas odłożyć myśl o przeprowadzeniu takiego zabiegu. Nie można również mieć założonego aparatu ortodontycznego. W przypadku licówek lub martwych zębów – jeżeli nie są one w widocznym miejscu to jak najbardziej można poddać się zabiegowi, ale trzeba mieć na uwadze, że takie zęby się nie wybielą – dodała Ola.

Na koniec nie mogę jeszcze nie dodać, że samo miejsce jest piękne i uprzyjemnia zabieg. Zostawiam Wam kilka zdjęć – zobaczcie i oceńcie same!

W tym momencie salony Smiling Bar znajdziemy w Warszawie (ul. Wilcza 66/68), Krakowie (ul. Marka Stachowskiego 4 lok. 7 ), we Wrocławiu (ul. Kukuczki 7) oraz w Koninie (z dojazdem do domu lub wskazanego miejsca), w najbliższym czasie planowane jest otwarcie kolejnych punktów, m.in. w Browarach Warszawskich przy Krochmalnej 54.

ZOBACZ WIĘCEJ:

Zdjęcia: Mizzle.pl

Zobacz również

Zostaw komentarz

Zostaw komentarz Twój adres e-mail nie zostanie ujawniony