Testujemy wakacyjne nowości od IsaDora! Widziałyście ten bronzer?

Testujemy wakacyjne nowości od IsaDora! Widziałyście ten bronzer?

Testujemy wakacyjne nowości od IsaDora! Widziałyście ten bronzer?

Chociaż bardzo lubimy kosmetyki IsaDora – przyznajemy, że chyba żadna kolekcja nie zachwyciła nas tak bardzo jak ta. Mowa oczywiście o kolekcji wakacyjnej, która dotarła do nas kilka dni temu. Bez zbędnych wstępów opowiemy Wam co w niej takiego fajnego.

ZOBACZ: Kojarzycie mini lodówki na kosmetyki z Instagrama? Wiemy, gdzie je kupić!

IsaDora bronzer

Po pierwsze – bronzer. Jako pierwsze nasze serca skradło opakowanie (tak, tak, niezłe z nas sroki). Już po nim widać, że mamy do czynienia z bronzerem ciepłym, wakacyjnym, idealnym do “opalania” twarzy i ciała. I chociaż początkowo obawiałyśmy się, że odcień 03 – Golden Tan, może być dla nas za ciemny, szybko okazało się, że jest idealny. Bronzer nie jest ani zbyt lekko, ani zbyt mocno sprasowany – dobrze nabiera się na pędzel, a przy tym się nie osypuje. Na twarzy wygląda bardzo naturalnie i tworzy piękną opaleniznę.

Tutaj nie mogłybyśmy nie wspomnieć przy okazji o pędzlu. Chociaż lubimy duże pędzle do bronzera, musimy przyznać, że ten od IsaDora (który jest średni) sprawdza się idealnie. Ma bardzo miękkie włosie i piękny trzonek z kolorze brązowego złota. Włosia jest sporo, ale nie jest mocno zbite, dlatego nie musicie obawiać się, że zrobicie sobie na twarzy plamy.

IsaDora Gloss Stick Stylo

W kolekcji pojawiły się również nowe kolory szminko-błyszczyków Gloss Stick Stylo z SPF 15. Zachwycił nas w szczególności 26 Pink Kiss – już dawno nie widziałyśmy tak ładnie wyglądającego na ustach różu! O eleganckich opakowaniach pewnie nawet już nie musimy wspominać. Jeszcze bardziej zachwyciła nas zawartość. Chociaż kolory wydają się mocne – mają bardzo lekką, nawilżającą formułę. Usta wyglądają jak muśnięte balsamem koloryzującym – idealna opcja i wykończenie wakacyjnego makijażu na dzień. Produkt przypomina nam nieco naszą ulubioną Dior Addict Stellar Shine – różnica widoczna jest przede wszystkim w cenie, bo pomadka IsaDora kosztuje 62 zł, a pomadka Diora – 175.

Aż żałujemy, że nie pokusiliśmy się na zrobienie “ładnych” swatchy, jeżeli uda nam się nadrobić zaległości – na pewno wrzucimy nowe zdjęcie.

ZOBACZ WIĘCEJ:

Zdjęcia: mizzle.pl

Zobacz również

Zostaw komentarz

Zostaw komentarz Twój adres e-mail nie zostanie ujawniony