Kosmetyki, które zachwyciły nas w 2019. Oto nasze TOP 10!

Kosmetyki, które zachwyciły nas w 2019. Oto nasze TOP 10!

Kosmetyki, które zachwyciły nas w 2019. Oto nasze TOP 10!

Przełom roku to czas podsumowań. My zabieramy się za nie od strony urodowej – przetestowałyśmy w tym roku tyle świetnych kosmetyków, że musimy się z Wami nimi podzielić. Bez zbędnych wstępów przedstawiamy Wam nasze urodowe TOP 10 2019 roku. Kolejność jest przypadkowa!

ZOBACZ: 5 zabiegów dla urody, których nie powinnaś wykonywać sama w domu

Laneige maska pod oczy

To będzie chyba jedyna rzecz nie umieszczona w kolejności przypadkowo. Maskę Sleeping Eye Mask od Laneige UWIELBIAMY. Pokochałyśmy ją od pierwszego użycia. Genialny jest nie tylko sam produkt, ale również sposób aplikacji – przy pomocy pacynki zakończonej “kuleczką” w kilka sekund wykonamy przyjemny masaż. Maska zawsze jest przyjemnie chłodna, a to wszystko dzięki opakowaniu z grubego szkła. Nawilża, odżywia, zmniejsza opuchliznę. Czy można chcieć czegoś więcej od produktu pod oczy?

Cena: 135 zł / 25 ml

Mario Badescu mgiełka

Do tej pory niespecjalnie doceniałyśmy właściwości mgiełek do twarzy. A jednak 2019 kończymy jako uzależnione od nich. A w szczególności od dwóch, a wśród nich nie mogło zabraknąć kultowej już Facial Spray with Aloe, Herbs and Rosewater od Mario Badescu. Ma piękny zapach, a spryskana nią skóra jest ukojona, odświeżona, bez uczucia ściągnięcia. Lubimy bardzo!

Cena: 39 zł / 118 ml

Kosmetyki, które były hitem w 2019. Nowości, które zachwycą!

Fresh balsam do ust

Fresh to doskonale znana na świecie marka słynąca z rewelacyjnych naturalnych kosmetyków do pielęgnacji. I my polubiłyśmy się z nią od pierwszych testów, a wśród naszych ulubionych produktów znajduje się m.in. chłodzący balsam do ust z serii Sugar. Sugar Lip Mint Rush Treatment to bardzo przyjemnie nawilżający balsam o miętowym zapachu. Ma bardzo delikatne działanie chłodzące, co naszym zdaniem wyróżnia go na tle innych tego typu produktów. Bardzo lubimy odświeżenie, które daje mięta, nie lubimy mocnego efektu chłodzenia. Mamy więc do czynienia z balsamem idealnym!

Cena: 109 zł / 4,3 g

Natasha Denona cienie do powiek

Dopóki nie dotkniecie i nie sprawdzicie na własnej skórze cieni od Natashy Denony, nie zrozumiecie ich fenomenu. Takie jest nasze zdanie. Bo nie sztuką jest wydać dużo pieniędzy na kosmetyki – sztuką jest znaleźć coś tak dobrego, jak właśnie cienie Natashy Denony. Nie będziemy się zbyt dużo rozpisywać – zostawiamy link do recenzji. Zdradzimy Wam tylko tyle, że odkąd zaczęłyśmy używać tych produktów, żadna inna paleta się do nich nie umywa, w szczególności mamy na myśli cienie metaliczne.

ZOBACZ: Nie zrozumiesz fenomenu cieni Natashy Denony dopóki ich nie dotkniesz

IsaDora bronzer

Bronzer od IsaDora trafił w nasze ręce w momencie, gdy nasz ulubieniec od Kat von D “sięgnął dna”. W tym momencie widać już denko w bronzerze IsaDora, a to chyba całkiem niezła rekomendacja, prawda? Produkt ma idealny kolor, ciepły odcień idealnie sprawdza się do “opalania” twarzy, ale jest na tyle neutralny, że można nim również konturować. Dedykowany do niego pędzel również bardzo przypadł nam do gustu i nie rozstajemy się z nim od kilku miesięcy.

Cena: 95 zł / bronzer, 50 zł / pędzel

Fenty Beauty korektor

Najczęściej używanym przez na w 2019 roku korektorem był Pro Filt’r Instant Retouch Concealer od Fenty Beauty. I chociaż początkowo wydawał się odrobinę zbyt ciężki, bardzo szybko się z nim polubiłyśmy. Bardzo dobrze się rozprowadza, ma świetne krycie i daje “efekt Phtoshopa”. I chociaż nie mamy problemu z cieniami pod oczami to bez kryjącego korektora nie czujemy się “świeżo”. Sprawdza się zarówno w połączeniu z mocno kryjącymi podkładami, jak i lekkimi kremami wyrównującymi koloryt (o jednym z nich będzie niżej). A prawie 2 zużyte opakowania to chyba również dobra rekomendacja.

Cena: 109 zł / 8 ml

Erborian krem CC

Chyba nigdy nie pomyślałyśmy, że krem CC może wyglądać na skórze tak dobrze. Aż tu nagle dwa wielkie zaskoczenia od marki Erborian – recenzję CC Red Correct znajdziecie TUTAJ: Erborian i CC Red Correct, czyli Photoshop w płynie. CC Dull Correct poznałyśmy stosunkowo niedawno, ale polubiłyśmy go na tyle, że wylądował w naszym TOP 10 w 2019! Zarówno jeden, jak i drugi krem, dają na twarzy piękne wygładzenie i wyrównanie koloru – trochę jak wspomniany już “Photoshop w płynie”. Zaskoczyło nas to bardzo, bo produkty mają zielony i fioletowy kolor. Bardzo często używamy ich solo, z odrobiną korektora pod oczy w celu “rozświetlenia” spojrzenia, lubimy też łączyć je z podkładem All Hours Foundation Stick od Yves Saint Laurent (All Hours Foundation Stick od YSL. Drogi podkład, który (nie) jest wart swojej ceny). Wielki plus za dwie pojemności – w wersji podróżnej 15 ml (spokojnie starczy na miesiąc lub dwa) i pełnej wersji 45 ml.

Cena: 79 zł / 15 ml, 175 zł / 45 ml

Sensum Mare tonik

Oto kolejny dowód na to, że uzależniłyśmy się od pielęgnacyjnych mgiełek do twarzy. Bardzo lubimy kosmetyki praktyczne, a forma toniku ALGOTONIC jest idealna – wystarczy spryskać nim twarz i gotowe! Nie potrzebujemy wacików, a cały krok tonizacji skóry zajmie nam góra kilka sekund. Odświeża, niweluje uczucie ściągnięcia, pięknie pachnie (zapach można kochać jak my, ale może również przeszkadzać, jeżeli ktoś nie lubi zapachowej pielęgnacji). Genialnie sprawdza się jako fixer do makijażu (fixer, nie utrwalacz) i nie musicie obawiać się, że na makijażu pojawią się plamy i zacieki – rozpylacz tworzy mgiełkę idealną! Tonik dostępny w dwóch pojemnościach – mniejsza na wyjazdy, większa do łazienki.

Cena: 39 zł / 100 ml, 59 zł / 200 ml

Allies of Skin

Już dawno nikt nie przekonał nas tak bardzo do danych kosmetyków jak Nicolas Travis, założyciel marki Allies of Skin. Sam przez wiele lat walczył z trądzikiem, zrażony nieskutecznością dostępnych na rynku produktów postanowił stworzyć własną markę. I wiecie co? Te kosmetyki naprawdę działają! Od razu trzeba zaznaczyć, że są to produkty ekskluzywne i nie należą do tanich, ale gdybyśmy miały Wam coś doradzić to wolałybyśmy kupić jeden porządny krem niż pięć, które będą takie sobie. W kosmetycznym podsumowaniu roku mamy trochę za mało miejsca na długie recenzje, ale obiecujemy, że w najbliższym czasie przygotujemy oddzielny wpis, bo kosmetyki zdecydowanie na to zasługują!

Cena: od 475 do 579 zł

Sol de Janeiro Brazilian Bum Bum Cream

Brazilian Bum Bum Cream od marki Sol de Janeiro to najlepszy, a już na pewno najpiękniej pachnący krem do ciała na świecie! Zużyte 3 opakowania mówią same za siebie. Bardzo ciepły i otulający zapach to efekt zmieszania karmelu i pistacji – całe szczęście jest również mgiełka do ciała! Sam krem nawilża i pielęgnuje skórę, pozostawia ją jedwabiście miękką. Chociaż umówmy się, że najważniejszy jest tutaj ZAPACH. Szukajcie w zestawach!

Cena: 69 zł / 75 ml, 119 zł / 150 ml, 169 zł / 240 ml

Podsumowując…

Trochę makijażu, więcej pielęgnacji. Świetnych kosmetyków odkryłyśmy w tym roku tyle, że śmiało mogłybyśmy przygotować oddzielne zestawienia z każdej kategorii. Brakło nam miejsca na zapachy i chyba poświęcimy im oddzielny wpis.

A co Was zachwyciło w 2019 roku? Zdradźcie nam koniecznie w komentarzu!

ZOBACZ WIĘCEJ:

Zdjęcia: Mizzle.pl

Zobacz również

Zostaw komentarz

Zostaw komentarz Twój adres e-mail nie zostanie ujawniony