Beautyblender stworzył gąbkę, która przypomina o tym, by ją zmoczyć

Beautyblender stworzył gąbkę, która przypomina o tym, by ją zmoczyć

Beautyblender stworzył gąbkę, która przypomina o tym, by ją zmoczyć

Bez gąbeczki do makijażu bardzo trudno byłoby nam wyobrazić sobie codzienne wykonywanie makeup’u, a Beautyblender stał się najbardziej podstawowym “narzędziem” w kosmetyczkach większości kobiet. Jeżeli myślałyście, że kultowej gąbeczki nie można bardziej ulepszyć…

ZOBACZ: Testujemy podkład od BeautyBlender – Bounce! [RECENZJA]

Jeszcze do niedawna ciężko było nam sobie wyobrazić, że są osoby, które nie moczą gąbeczki przed użyciem – później zobaczyłyśmy to na własne oczy. I właśnie z myślą  wszystkich “zapominalskich” Beautyblender stworzył gąbeczkę Wave.

Beautyblender Wet Me

Gąbeczka spełnia wszystkie funkcję klasycznych beautyblenderów. Jedyną różnicą jest wytłoczony napis “Wet Me” – po zmoczeniu wodą gąbka zmienia kolor. I właśnie to ma przypominać nam o niezbędnej czynności.

Dlaczego należy zwilżać gąbkę przed każdym użyciem? Mokra powiększa się dwukrotnie, a co za tym idzie – pochłania minimalną ilość produktu i ułatwia idealne rozprowadzenie podkładu.

Beautyblender Wave jest już dostępny w perfumeriach Sephora. Gąbka kosztuje 72 złote.

Dla której z Was jest to gadżet obowiązkowy?

ZOBACZ WIĘCEJ:

Zdjęcia: Instagram / @Beautyblender

Zobacz również

Zostaw komentarz

Zostaw komentarz Twój adres e-mail nie zostanie ujawniony