Poszukiwania sukni ślubnej: Jak przygotować się do wizyty w salonie?

Poszukiwania sukni ślubnej: Jak przygotować się do wizyty w salonie?

Poszukiwania sukni ślubnej: Jak przygotować się do wizyty w salonie?

Poszukiwania sukni ślubnej to jednocześnie bardzo fajna, ale również stresująca przygoda. Każda kobieta w dniu swojego ślubu chce wyglądać i czuć się jak przysłowiowy milion dolarów. Presja jest ogromna, w końcu oczy wszystkich gości będą skierowane w stronę Panny Młodej… Ekhm, Pary Młodej.

ZOBACZ: Bez ściemy. Właśnie tak wyglądają wizyty w salonach sukien ślubnych

Wizyta w salonie sukien ślubnych

Poszukiwania sukni mam już za sobą, dlatego mogę podzielić się kilkoma radami. A więc…

Jak przygotować się do wizyty w salonie sukien ślubnych?

1. Zrób research, zbierz inspiracje

Na początku wizyty w salonie konsultantka na pewno zapyta o Twoje inspiracje, o to co Ci się podoba. Możesz pokazać zdjęcia na telefonie, możesz zabrać kilka wywołanych odbitek. Możesz również poinformować w czym się czujesz najlepiej, a w czym czujesz się źle. Konsultantka na pewno przyniesie suknie zgodne z Twoimi inspiracjami, na pewno zaprezentuje Ci również swoje propozycje, ale o tym będzie w podpunkcie 3.

Poszukiwania sukni ślubnej: Jak przygotować się do wizyty w salonie?

2. Nie stresuj się, zabierz ze sobą dobry humor

O tym mogę powiedzieć będąc już po. A właściwie to już po wejściu do pierwszego salonu i przymierzeniu pierwszej sukni. Stresowałam się i to bardzo. Szybko okazało się, że podstawą jest dobry humor i pozytywne nastawienie. Boisz się, że nie dopniesz się w żadnej sukience? Spokojnie, konsultantka bez problemu “wciśnie” Cię nawet w trzy czy cztery rozmiary mniejszą suknię – ta nie zapnie się z tyłu, ale będziesz mogła zobaczyć, jak wyglądasz w danej kreacji. Pani pocieszyła mnie, że “95% klientek nie mieści się w suknie” i że zupełnie nie ma się czym przejmować.

A dobry humor? Tak, to podstawa. Gdy zobaczyłam, że właściwie to nie jest aż tak źle to humor zdecydowanie mi się polepszył. Drugi salon odwiedziłam z o wiele bardziej pozytywnym nastawieniem. Z uśmiechem suknie od razu wyglądają lepiej, z fochem na twarzy na pewno nie znajdziesz idealnej sukni.

3. Najważniejsza “otwarta głowa”

Nawet jeżeli masz swoją wymarzoną suknię ślubną – koniecznie przymierz różne modele i fasony. Nawet tylko po to, aby przekonać się, że faktycznie do Ciebie nie pasują. Tutaj bardzo pomocne są konsultantki, które często od razu wiedzą w czym będziemy wglądać najlepiej. Czasami okazuje się też, że wymarzona księżniczka zupełnie nie pasuje do Twojej figury, za to syrenka, o której nawet przez chwile nie pomyślałaś, wygląda perfekcyjnie. Właśnie dlatego “otwarta głowa” to podstawa!

4. Zabierz ze sobą osoby, które szczerze Ci doradzą

Koleżanka, która nie powie Ci wprost, że wyglądasz w czymś źle odpada. Zabierz ze sobą dwie, maksymalnie trzy osoby, którym ufasz i które wiesz, że doradzą Ci szczerze. Nie zabieraj więcej osób, bo: 1. w salonie jest ograniczona ilość miejsca (dwie czy trzy osoby na pewno będą miały gdzie usiąść, z większą ilością może być problem), a Ty raczej nie będziesz jedyną Panną Młodą poszukującą sukni; 2. im więcej osób, tym więcej (często różnych) opinii – pamiętaj, że nigdy nie dogodzisz wszystkim i że to Ty masz czuć, że to TA suknia.

5. Załóż cielistą bieliznę

Czarny stanik zdecydowanie nie będzie dobrym pomysłem. Większość sukien uszyta jest z mniej lub bardziej prześwitujących tkanin, dlatego cielista bielizna będzie najlepszym rozwiązaniem. Biały stanik i białe figi mogą się odznaczać, dlatego postaw na odcień najbardziej zbliżony do odcienia Twojej skóry.

Na przymiarki śmiało możesz założyć bieliznę wyszczuplającą – zadbaj tylko o to, aby ta również była w odcieniu nude.

Powodzenia!

Poszukiwania sukni ślubnej: Jak przygotować się do wizyty w salonie?

ZOBACZ WIĘCEJ:

Zdjęcia: Pixabay / Mizzle.pl

Zobacz również

Zostaw komentarz

Zostaw komentarz Twój adres e-mail nie zostanie ujawniony