Oryginalne klapki Balenciaga już niedługo w Vitkacu

Oryginalne klapki Balenciaga już niedługo w Vitkacu

Nikt nie przejdzie obok Ciebie obojętnie, możesz być pewna.

Od jakiegoś czasu panuje moda na “brzydkie buty”. Mamy wrażenie, że domy mody jeszcze bardziej niż wcześniej walczą między sobą o to, kto stworzy bardziej oryginalny model. Balenciaga ma ogromny wpływ na obowiązujące trendy, a wspomniane już niezbyt ładne buty to w ostatnich sezonach ich specjalność.

Zaczęło się niewinnie od modelu SPEED TRAINERS. Dla niewtajemniczonych – to sportowe buty przypominające skarpetę. Później lansowany był (i nadal jest) model TRIPLE S, który został okrzyknięty najbrzydszymi sneakersami spośród wszystkich dostępnych na rynku. Pomimo tego buty pokochały wszystkie blogerki i fashionistki, co najbardziej widoczne było podczas ostatnich tygodni mody.

ZOBACZ: Plastikowa torba Celine? Jest odpowiedź znanej sieciówki

Okazuje się jednak, że może być GORZEJ…

Balenciaga inspiruje się Crocsami? Zobaczcie klapki na wiosnę/lato 2018

Crocsy według Balenciagi

Na instagramowym profilu warszawskiego Vitkaca pojawiła się wczoraj zapowiedź modelu butów, który niedługo pojawi się w sprzedaży. Tym razem są to nie sneakersy, a klapki. Bardzo oryginalne klapki, a właściwie to nawet nie klapki, a sandały. Mowa o modelu FOAM PLATFORM SANDALS, który… wyprzedał się zanim trafił do sprzedaży!

Sandały zostały zaprezentowane na pokazie wiosna/lato 2018 i już wtedy wzbudziły ogromne zainteresowanie. Nie dziwi nas więc fakt, że lista oczekujących na buty była długa. Co ciekawe – powstały przy współpracy z marką Crocs, Balenciaga postanowiła stworzyć własną wersję słynnych i niezbyt urodziwych butów. Efekt? Dziesięciocentymetrowa platforma, ozdobne broszki, kolce i… wysoka cena. Jak na Balenciagę przystało.

ZOBACZ: Calvin Klein sprzedaje gumowe rękawice za… 400 dolarów

Sandały Balenciaga – cena

Sandały dostępne są w 5 różnych wersjach. Te zdobione broszkami dostaniecie w kolorze żółtym, różowym i czarnym. Pierwsze dwie wersje kosztują 650 euro (ok. 2730 zł), trzecia – 695 euro (ok. 2900 zł). Balenciaga proponuje również sandały bez ozdób w kolorze różowym i czarnym. Za te trzeba zapłacić 350 euro (ok. 1500 zł), czyli prawie połowę mniej.

I wiecie co? Jesteśmy przekonane, że buty pojawią się nie tylko na instagramowych profilach blogerek, ale również w… Kuchennych Rewolucjach. W końcu Magda Gessler takie buty UWIELBIA.

ZOBACZ: Sukienka boho w stylu Zuhaira Murada? Znalazłyśmy taką w Zarze!

Zdjęcia: materiały prasowe Balenciaga

Zobacz również

Zostaw komentarz

Zostaw komentarz Twój adres e-mail nie zostanie ujawniony