Kylie Jenner i Travis Scott na okładce magazynu GQ. Celebrytka skrytykowana za… duże udo!

Kylie Jenner i Travis Scott na okładce magazynu GQ. Celebrytka skrytykowana za… duże udo!

Kylie Jenner i Travis Scott na okładce magazynu GQ. Celebrytka skrytykowana za… duże udo!

Zobaczcie zdjęcie, które wzbudziło kontrowersje.

Jest piękna, bogata i ma życie jak z bajki. Mowa oczywiście o Kylie Jenner, która przeżywa właśnie prawdopodobnie najlepszy okres w życiu. Jest zakochana po uszy, niedawno urodziła córeczkę, jej kosmetyczna marka przynosi ogromne zyski, dzięki którym trafiła na okładkę magazynu Forbes i ma szansę zostać najmłodszą miliarderką w historii.

ZOBACZ: Stylowo? Zobaczcie, jak ubrane są pracownice Pop Up Store KKW Beauty!

Jakby sama okładka Forbes’a to było za mało jak na jeden miesiąc, właśnie pojawia się kolejna. Kylie zapozowała ze swoim chłopakiem, Travisem Scottem, przed obiektywem Paoli Kudacki i ozdobili okładkę najnowszeg wydania magazynu GQ.

Kylie Jenner i Travis Scott na okładce magazynu GQ. Celebrytka skrytykowana za... duże udo!

Kylie Jenner i Travis Scott GQ

Kylie i jej siostry – Kim, Kourtney i Khloe Kardashian – słyną z bardzo seksownych kobiecych kształtów. Celebrytki wielokrotnie udowodniły, że można uchodzić za jedne z najseksowniejszych kobiet świata mając przy tym “kawał uda” czy dużą pupę. I to właśnie dlatego nie jesteśmy w stanie zrozumieć krytyki, która została skierowana w stronę Kylie.

Jennerka na okładkowym zdjęciu ma na sobie bardzo kuse czarne body projektu Normy Kamali. Mocne wycięcie na nogę wyeksponowało jej udo, które… zostało określone przez internautów jako duże! A nawet za duże.

My absolutnie się z tym nie zgadzamy i cieszymy się, że era wychudzonych modelek i mocno retuszowanych zdjęć chyba powoli chyli się ku końcowi. Dowodem na to może być blizna, którą Kylie ma na udzie. Bo przecież mogła zostać wyretuszowana, a tak się nie stało. I całe szczęście!

ZOBACZ WIĘCEJ:

Zdjęcia: Materiały Prasowe GQ / PAOLA KUDACKI / Instagram

Zobacz również

Zostaw komentarz

Zostaw komentarz Twój adres e-mail nie zostanie ujawniony