Dlaczego hotele Dr Ireny Eris to moje ulubione SPA w Polsce?

Dlaczego hotele Dr Ireny Eris to moje ulubione SPA w Polsce?

Dlaczego hotele Dr Ireny Eris to moje ulubione SPA w Polsce?

Chociaż nic na to nie wskazywało – ostatni weekend października uraczył nas wyjątkowo piękną pogodą. Plany mieliśmy konkretne – nie robić nic. Ostatni bardzo intensywny okres sprawił, że jedyne o czym marzyłam to zaszyć się na weekend w SPA. I wybór po raz kolejny padł na SPA Dr Ireny Eris.

ZOBACZ: Elizabeth Street, czyli… najbardziej instagramowe miejsce w Londynie

Kieliszek wina musującego na powitanie to miły gest i dobra opcja na rozpoczęcie upragnionego weekendu. Jako, że chcieliśmy dosłownie zaszyć się w hotelu skorzystaliśmy z pakietu Romantyczny Weekend w SPA Dla Dwojga. W przestronnym i bardzo komfortowym pokoju – swoją drogą chyba dostaliśmy lepszy niż gwarantowała to oferta – czekała na nas cała butelka musującego wina i uroczy bukiet kwiatów. Niesamowity widok z pokoju na Jaworzynę Krynicką był niejako w gratisie. 😉

Dr Irena Eris Krynica

Wiecie za co uwielbiam hotele dr Eris? Za niesamowitą ciszę i spokój. Za to, że można wylegiwać się na leżaku na pięknym zielonym tarasie. Za cudowne widoki i powietrze, którym aż inaczej się oddycha. Za kameralność, której często brakuje w innych hotelach. I za to, że można naprawdę odpocząć.

Hotel jest stosunkowo niewielkich rozmiarów, znajduje się w nim około 60 pokoi. Pomimo pełnego obłożenia było ono zupełnie niezauważalne. Pozostałych gości hotelowych widywaliśmy praktycznie tylko w restauracji – ilość osób była delikatnie odczuwalna rano, w niedzielę musieliśmy zaczekać kilka minut na wolny stolik, ale właściwie nie był to żaden problem.

Jednym z najważniejszych elementów każdego SPA jest strefa relaksu. W Centrum SPA znajduje się basen z przepięknym widokiem, który nie znudzi się chyba nigdy… Nie brakuje również jacuzzi – zarówno wewnątrz budynku, jak i na zewnątrz. Zrelaksować można się również w strefie saun, gdzie można wybierać pomiędzy suchą sauną fińską i łaźniami parowymi. Nie mogło zabraknąć również siłowni i sali fitness, na której goście mogą skorzystać z różnego rodzaju zajęć.

Wspomniałam już o tym wcześniej, ale muszę powtórzyć to jeszcze raz. Podobnie jak w reszcie hotelu, tak i w strefie relaksu panuje niezwykle kameralna atmosfera. Za każdym razem, gdy korzystaliśmy z basenu, spotykaliśmy zaledwie kilka osób – pomimo pełnego obłożenia hotelu. Chyba nie muszę więc dodawać, że jest to miejsce idealne dla osób pragnących spokoju i relaksu. Lub samotników.

Nie mogłabym również nie wspomnieć o Kosmetycznym Instytucie. Tym razem ograniczyliśmy się tylko do masażu ciepłymi świecami. Na więcej zabiegów po prostu nie starczyło nam już czasu.

 

Restauracja Szósty Zmysł Krynica Zdrój menu

Kolejną ogromną zaletą hotelu, której celowo nie wymieniłam wcześniej, jest kuchnia. Do Hotelu SPA Dr Irena Eris w Krynicy-Zdroju warto przyjechać chociażby ze względu na jedzenie – chociaż jestem pewna, że już sam hotel przekonał znaczną część z Was. A jedzenie jest obłędnie pyszne. W restauracji Szósty Zmysł króluje szef kuchni Janusz Myjak, który serwuje gościom takie pyszności, że nawet po weekendzie aż strach stawać na wadze (sic!).

Przede wszystkim – open mind! Nie zamykajcie się na “bezpieczne” potrawy. Próbujcie nowych smaków – my po raz kolejny zgodnie stwierdziliśmy, że cokolwiek by nam nie podano, byłoby to przepyszne. Jeżeli nigdy nie próbowaliście dziczyzny – nie ma lepszego miejsca na poznawanie nowych smaków, przysięgam!

W ramach pakietu dostaliśmy również zaproszenie na kolację romantyczną, na której mogliśmy zachwycać się potrawami, których nie było w standardowym menu i które zostały skomponowane przez szefa kuchni specjalnie dla nas. Uraczono nas również aperitifem, pysznym czerwonym winem i nalewką porzeczkową na koniec kolacji.

Na poniższych zdjęciach możecie zobaczyć m.in. pieczony ser kozi, grillowane warzywa, steak z Angusa i sandacz.

Czy muszę dodawać coś więcej? Wydaje mi się, że nie. W najbliższym czasie musimy odwiedzić jeszcze SPA Dr Ireny Eris w Polanicy Zdrój – do tej pory jeszcze tam nie dotarliśmy, a od spotkanych w Krynicy par słyszeliśmy, że jest to zdecydowanie najlepszy ze wszystkich hoteli dr Eris. A do kolejnego wyjazdu jakoś długo namawiać nas nie trzeba…

ZOBACZ WIĘCEJ:

Zdjęcia: MIzzle.pl

Zostaw komentarz

Zostaw komentarz Twój adres e-mail nie zostanie ujawniony