Ciemna strona awokado?

Ciemna strona awokado?

Dlaczego jedna z brytyjskich kawiarni wycofuje modny składnik ze swojej oferty?

Awokado to bez wątpienia jeden z “najmodniejszych” składników różnego rodzaju potrwa i przekąsek. Tosty, sałatki, guacamole… Pewnie na samą myśl cieknie Wam ślinka… Owoc zaliczany jest do superfoods, jest prawdziwą bombą substancji odżywczych. Dlaczego więc brytyjska kawiarnia Wild Strawberry Cafe postanowiła wykluczyć je ze swojego menu?

ZOBACZ: Nie masz czasu na zjedzenie śniadania? Mamy świetną alternatywę!

Niestety za jednym z naszych ulubionych smaków kryje się również ciemniejsza strona. Okazuje się, że wyhodowanie owoców awokado nie jest zbyt ekologiczne ani przyjazne środowisku.

View this post on Instagram

Dear customers, we have some news for you. As of today, we will no longer be serving avocado in the yurt. This.is.not.a.joke. 🥑 Controversial? Absolutely…We’re as acquainted as the next person to our weekly intake of smashed avocado toast but this is something we have thought long and hard about. Let us explain… 🥑🥑 1. Seasonality. Locally sourced ingredients have been woven into our identity from day one. Whether it’s our home grown courgettes, apples or pumpkins, our menu flexes with the seasons as we let the produce of the Chilterns and surrounding areas inspire and inform our recipes. All our meat is sourced within 25 miles, we use local yoghurt, eggs, Chiltern rapeseed oil, to name but a few. There will always be exceptions, we do not claim never to use a pinch of an Indian spice, a drizzle of Italian olive oil, or a crumble of Greek feta. These are all beautiful things and arguably there is not a local alternative, nor would we want one. Our cooking is inspired by many of the cuisines of the world and it would be contrite to think it should be any other way. However, the sheer quantity in which avos were being consumed was making us feel uneasy as they were so at odds with our local ethos. We believe in this and want to truly practise what we preach. 🥑🥑🥑 2. Food miles. it doesn’t take a genius to work out that food tastes better when it hasn’t been flown 5000 miles. But more importantly, at a time when climate change concerns have never been more real, transporting ingredients in fuel guzzling planes from Central and South America, Africa and beyond just to satisfy our whim for the latest food trend, when we have a plentiful supply of perfectly delicious, nutritious food on our doorstep is just plain wrong. 🥑🥑🥑🥑 3. Sustainability. The Western world’s obsession with avocado has been placing unprecedented demand on avocado farmers, pushing up prices to the point where there are even reports of Mexican drug cartels controlling lucrative exports. Forests are being thinned out to make way for avocado plantations. Intensive farming on this scale contributes to greenhouse emmisions by its very nature & places pressure on local water supplies.

A post shared by Wild Strawberry Cafe (@wildstrawb_cafe) on

Awokado uprawa

Wild Strawberry Cafe przedstawia swoim klientom ciemniejszą stronę owoców. Moda na awokado przyczynia się do masowego wycinania lasów – w końcu potrzeba sporej ilości miejsca na tworzenie kolejnych plantacji. A skoro mowa o plantacjach – te w dużej mierze mają być kontrolowane przez kartele narkotykowe. Rolnictwo na tak masową skalę przyczynia się do produkowania jeszcze większych ilości gazów cieplarnianych, które powodują ocieplanie klimatu.

Warto podkreślić również, że awokado pochodzi z Meksyku, gdzie występuje problem z dostępem do wody. Niestety plantacje mają do niej pierwszeństwo, przez co często brakuje jej dla mieszkańców. Tutaj nie sposób nie wspomnieć, że do wyprodukowania kilograma awokado (około 3 sztuk) potrzeba około 1000 litów wody. Dla porównania – przeciętne dobowe zużycie wody na jedną osobę to około 100 litrów.

Nie bez znaczenia jest również transport. Odległość między Ameryką Północną a Europą jest spora – przewóz wiąże się z ogromną ilością zanieczyszczeń. Nie wspominając nawet o samym pakowaniu owoców.

Brytyjska kawiarnia rezygnuje z awokado. Ciemna strona owocu

Wild Strawberry Cafe podaje również inne argumenty idące za wykluczeniem z menu awokado. Jednym z nich jest stawianie na sezonowość serwowanych produktów. Brytyjska kawiarnia chce również korzystać wyłącznie z lokalnych produktów – odległość między kawiarnią a rolnikami nie może wynosić więcej niż 25 mil (około 40 kilometrów).

Dobra decyzja?

ZOBACZ WIĘCEJ:

Zdjęcia: Pixabay.com / Instagram @wildstrawb_cafe

Zobacz również

Zostaw komentarz

Zostaw komentarz Twój adres e-mail nie zostanie ujawniony