Wielki test kosmetyków Fenty Beauty + ROZDANIE + WYNIKI

Wielki test kosmetyków Fenty Beauty + ROZDANIE + WYNIKI

Kosmetyki Fenty Beauty zrobiły OGROMNĄ furorę na Instagramie i dokładnie w pierwsze urodziny marki zadebiutowały na polskim rynku. To bez wątpienia jedna z najbardziej oczekiwanych premier tego roku, dlatego nie mogłybyśmy odpuścić sobie przetestowania kilku bestsellerów. Od razu zdradzimy, że nie musicie się martwić – na końcu jest rozdanie, dzięki któremu testować kosmetyki Fenty Beauty będziecie mogły i Wy!

ZOBACZ: Fenty Beauty i nowe kosmetyki, które… „wyglądają drogo”

Fenty Beauty Polska

Zaczniemy trochę na odwrót, bo od ogólnych wniosków. Rihanna swoją marką udowodniła, że kosmetyki sygnowane przez gwiazdy nie muszą być drogimi kosmetycznymi bublami. Zdaje się, że każda formuła jest przemyślana w najdrobniejszych szczegółach, a piosenkarka przy tworzeniu kosmetyków nie szła na żadne ustępstwa. Takim o to sposobem stworzyła produkty, z których co najmniej kilka na stałe zagości w naszych kosmetyczkach.

Fenty Beauty podkład

Zacznijmy od prawdziwej perełki wśród produktów Fenty Beauty, czyli podkładu. Już po pierwszym nałożeniu Pro Filt’r Soft Matte Longwear Foundation zrobił na nas ogromne wrażenie. Pierwsze wnioski? Gdybyśmy były na wyjeździe i zapomniałybyśmy ze sobą pudru matującego to wcale bardzo byśmy nad tym faktem nie ubolewały. Podkład ma bardzo ładne matowo-satynowe wykończenie i bezolejową formułę, wcale nie bałybyśmy się bezpośrednio nałożyć na niego np. bronzer. Produkt świetnie sprawdza się u posiadaczek cer mieszanych z przetłuszczającą się strefą „T” oraz tłustych. Gama kolorystyczna jest niesamowicie szeroka – od baaardzo jasnych odcieni aż po bardzo ciemne. Podkład, jak na produkt wysokopółkowy, ma całkiem niezłą cenę. Za 32 mililitry musimy zapłacić 145 złotych.

ZOBACZ: NARS – Natural Radiant Longwear Foundation. Moje odkrycie ostatnich tygodni

Fenty Beauty błyszczyk

Błyszczyk do ust Gloss Bomb Universal Lip Luminizer w odcieniu Fenty Glow to jeden z lepszych błyszczyków, jakich miałyśmy okazję do tej pory używać. Szczerze? Aktualnie w naszym rankingu błyszczyk od Fenty Beauty przebija nawet nasze ulubione błyszczyki od MAC! Ma bardzo delikatny transparentny odcień nude i bardzo drobno zmielone drobinki, które nadają ustom niesamowity blask. Spory aplikator sprawia, że wystarczy zalewie jedno pocięgnięcie i usta w całości pokryte są produktem. To zdecydowanie jeden z najlepszych produktów w kolekcji, a dodatkowo – całkiem niedrogi. Gloss Bomb kosztuje 69 złotych.

Fenty Beauty szminka

Szminka do ust Mattemoiselle Plush Matte Lipstick to kolejny produkt, który urzekł nas nie tylko swoją formułą i pięknym złotym opakowaniem… Kolor Spanked to zdecydowanie najpiękniejsza „codzienna” czerwień na rynku! Jest to coś w stylu połączenia czerwieni, brązu i burgundu, chyba Marsala jest całkiem niezłym określeniem. Przepiękny kolor, idealny na nadchodzący sezon jesienno-zimowy! Pomadka kosztuje 79 złotych i jest dostępna w 14 odcieniach.

Fenty Beauty stick

Testując kosmetyki Fenty Beauty nie sposób byłoby pominąć sticki. A właściwie to Stixy do konturowania i rozświetlania twarzy. Spokojnie, nie wszystkie produkty ze zdjęć są dla nas! W rozdaniu możecie przetestować je i Wy. Match Stix Matte Skinstick to produkt, który z zależności od koloru jest albo korektorem, albo bronzerem. Gama kolorystyczna jest bardzo szeroka – znajdą coś dla siebie zarówno jasnoskóre blondynki, jak i kobiety o ciemnej karnacji. Match Stix Shimmer Skinstick to produkt, który może być różem do policzków lub rozświetlaczem. Nas w szczególności porwał ten drugi produkt – mokry rozświetlacz w dalszym ciągu jest naszą urodową obsesją! Produkty mogą wydawać się nieco suche, ale w kontakcie ze skórą pod wpływem jej ciepła stają się kremowe i przyjemne w używaniu. Stixy kosztują 105 złotych za sztukę lub 229 złotych za zestaw 3 sztuk. Wyposażone są w magnesy, które ułatwiają ich przechowywanie.

Fenty Beauty rozświetlacz

Zacznijmy od Killawatt Freestyle Highlighter w odcieniu Trophy Wife. To jeden z najsłynniejszych produktów w ofercie Fenty Beauty, bez wątpienia wygląda jak sztabka złota. Efektowny? I to jeszcze jak! Praktyczny? Niekoniecznie. Wydaje nam się, że odcień nie do końca sprawdzi się u Słowianek, za to u posiadaczek ciemniejszej karnacji będzie wyglądał obłędnie. Uwaga! Rozświetlacz ma w sobie brokat. I to w całkiem sporej ilości. Pigmentacja jest niesamowita i wystarczy zaledwie delikatne dotknięcie pędzlem i przeniesienie produktu na twarz, aby zrobić prawdziwą złotą taflę. Według nas – jako rozświetlacz niekoniecznie, jako cień do powiek – TAK, TAK, TAK! Killawatt Freestyle Highlighter kosztuje 145 złotych i jest dostępny w 7 odcieniach – jesteśmy przekonane, że odcień Lightning Dust/Fire Crystal wygląda obłędnie!

PS – koniecznie zobaczcie jak zjawiskowo prezentuje się opakowanie w świetle dziennym! My zauważyłyśmy to dopiero teraz!

ZOBACZ: Jeffree Star stworzył nowy rozświetlacz. Określił go jako „płynny mróz”

Drugim produktem, który również robi furorę na Instagramie jest Killawatt Foil Freestyle Highlighter. Duo rozświetlaczy ma niesamowite połączenie kolorystyczne – pomarańczowe złoto i mocna fuksja. I tutaj mamy kolejne „ale” – rozświetlacze przepiękne, ale niekoniecznie do jasnego odcienia skóry. Chyba, że ktoś jest odważny i nie boi się zabawy z makijażem. Jako rozświetlacz – niekoniecznie. Jako cienie – TAK! Szalone duo kosztuje 155 złotych i jest dostępne jeszcze w dwóch innych wersjach kolorystycznych.

EDIT! Właśnie dałam szansę pomarańczowemu rozświelaczowi i ku mojemu ogromnemu zaskoczeniu produkt ten może dawać bardzo delikatny efekt na skórze! Wystarczy delikatne „muskanie” pędzelkiem nad kością policzkową i efekt „WOW” gotowy!

Fenty Beauty – rozdanie!

Jak już wspomniałyśmy na początku – samolubne nie jesteśmy i chcemy, żebyście Wy również miały okazję przetestować kosmetyki od Rihanny! Co należy zrobić? Napiszcie nam, dlaczego to właśnie Wy powinnyście dostać od nas zestaw Fenty Beauty. Odpowiedź wyślijcie na adres: redakcja@mizzle.pl, w tytule maila wpiszcie: Rozdanie Fenty Beauty. Na zgłoszenia czekamy do następnego poniedziałku (17.09.2018) do godziny 23:59. Ze zwycięzcą skontaktujemy się mailiowo w środę – 19.09.2018. Wyniki podamy również w tym artykule. Regulamin konkursu dostępny jest TUTAJ.

Co zawiera zestaw?

  1. Match Stix Matte Skinstick w odcieniu Bamboo.
  2. Match Stix Shimmer Skinstick w odcieniu Blonde.
  3. Mattemoiselle Plush Matte Lipstick w odcieniu Spanked.

Czekamy na maile i życzymy powodzenia!

Psssst! Drugi zestaw możecie zgarnąć na naszym Instagramie!

Wielki test kosmetyków Fenty Beauty + ROZDANIE (FOTO)

WYNIKI ROZDANIA!

Dziewczyny, dosłownie zasypałyście naszą skrzynkę zgłoszeniami, zupełnie się tego nie spodziewałyśmy! Poświęciłyśmy dużo czasu na przeczytanie Waszych odpowiedzi, a wybranie zwycięzcy było bardzo, ale to bardzo trudne. A właściwie to nie zwycięzcy, a zwycięzców, bo postanowiłyśmy przyznać również dwie nagrody pocieszenia (chyba całkiem fajne… :)). A więc tak…

Zestaw kosmetyków Fenty Beauty zgarnia… Ewa M.!

Treść zgłoszenia: „Gdyby dobre kilka lat temu ktoś powiedział mi, że będę chciała wypróbować kosmetyki od Rihanny nie uwierzyłabym. Kolejna gwiazdka pop, która swoim nazwiskiem promuje kosmetyki jak i setki innych produktów ku uciesze naiwnych fanów. Jednak z biegiem czasu Rihanna zyskiwała w moich oczach jako sprawna wokalistka, której show dopracowane jest w każdym szczególe dlatego mam nadzieje, że kosmetyki Fenty Beauty są równie misternie dopracowanymi produktami. Jeszcze nie miałam okazji tego sprawdzić, niestety do Sephory mam daleko i nie po drodze a internetowych zakupów wolę nie robić w ciemno. Uważam, że na początku warto przetestować kilka kosmetyków aby sprawdzić efekt i uniknąć kolejnego „a nie mówiłam!”. Przekonać się czy te wszystkie „instagramy”, „facebooki” i inne światowe wyrocznie mają rację rozpływając się nad jakością i cudownością tych kosmetyków. Lubię rozprawiać się z takimi mitami lub zaakceptować słuszność ogólnoświatowego zachwytu. Jako fanka wszelkiego rodzaju kosmetyków do ust wprost zakochałam się w szmince Mattemoiselle Plus Matte. Proponowany przez Was kolor jest idealny dla mnie. Perfekcyjnie skomponuje się z większością moich jesiennych stylizacji i na pewno dzięki tak podkreślonym ustom nie zabraknie mi pewności siebie na tych wszystkich jesiennych wyjściach, które już odzywają się w moim kalendarzu. Duże nadzieje pokładam również w stickach. Zwłaszcza interesujący jest dla mnie Match Stix Shimmer Skintick. Do niedawna nie używałam ani różu ani rozświetlacza. Obawiałam się, że ja, taki antytalent manualny stworzę coś karykaturalnego a nie prawdziwy i atrakcyjny makijaż. Któregoś razu spróbowałam i stwierdziłam, że nie taki diabeł straszny jak go malują i maluję ale siebie. Na pewno ten produkt pomógłby mi kontynuować moją przygodę z makijażem. Jeżeli chodzi o Match Stix Matte Skinstick w odcieniu proponowanym przez Was może nie pasować do mojej cery ale idealnie sprawdziłby się u mojej przyjaciółki. Do tego wiem, że kosmetyki Fenty Beauty są jej skrytym kosmetycznym marzeniem a że spełniła ona już wiele moich marzeń to wypadałoby się jej zrewanżować zwłaszcza, że niedługo ma urodziny. Czy taki Stix nie byłby dobrym prezentem? Oczywiście, że tak! Pozostaje jedynie wygrać 🙂

Pozdrawiam, Ewa M.”

Nagrodę pocieszenia numer 1 zgarnia… Kamila Mielnik!

Treść zgłoszenia: „Ścieżka dźwiękowa z Big Little Lies, kubek aromatycznej kawy (z dodatkiem oleju kokosowego), tost z awokado i spacer z Elio (moim psiakiem przygarniętym ze schroniska) – tak właśnie wyglądają moje poranki. Mam to szczęście że rankiem nie muszę się za bardzo śpieszyć i mogę celebrować czas zaraz-wychodzę-do-pracy-ale-jeszcze-się-nie-śpieszę. 

Jednak zdecydowanie wisienką na moim porannym torcie jest rytuał nakładania makijażu: codziennie mogę być inną sobą! Zależnie od pory roku oraz mojego nastroju lubię wybierać inne kosmetyki: podczas deszczowych, jesiennych dni stawiam na delikatniejsze oko oraz ciemniejsze usta w kolorze wina. W wiosenne poranki wybieram kosmetyki o lekkiej formule, które rozświetlają moje oczy i kości policzkowe. W mojej kreatywności ogranicza mnie tylko…. moja własna, uboga kolekcja kosmetyków 🙁

Mam nadzieję że dzięki kosmetykom Fenty Beauty będę mogła odkryć nowe możliwości w wyrażania siebie poprzez makijaż – będą to również jedyne profesjonalne kosmetyki w mojej kolekcji (z przyjemnością zrobię dla nich specjalne miejsce na mojej toaletce :).”

Nagrodę pocieszenia numer 2 zgarnia… Anna Rybacka!

Treść zgłoszenia: „Makijaż to miłość moja wielka,
Jakie kosmetyki wybrać – prawdziwa rozterka.
Tyle różnych marek i tyle kolorów!
Nie sposób dokonać szybkiego wyboru…
Choćbym bardzo chciała, nie będzie mi dane
Wypróbować wszystkich ze znanych mi marek.
Portfel nie sługa, gotówka wydana,
Więc szansą dla mnie będzie ta wygrana!
I nerwów mężowi mogłabym darować,
Bo mówi że przez moje zakupy można zwariować… ;)”

Dziewczyny, wysyłamy do Was maile i czekamy na Wasze adresy! Wszystkim bardzo dziękujemy za udział w konkursie i już teraz zapowiadamy kolejne!

ZOBACZ WIĘCEJ:

Zdjęcia: MIzzle.pl

Zobacz również

3 komentarze

  • 6 dni temu

    Strasznie korci mnie, żeby kupić Fenty Beauty stick. 🙂

    • Mizzle
      2 dni temu

      Zdecydowanie warto przetestować!

  • Agata
    2 tygodnie temu

    Chętnie Przetestowala testował bym kosmetyki. Firmy FB wyraziła bym opinie, recenzje.

Zostaw komentarz

Zostaw komentarz Twój adres e-mail nie zostanie ujawniony