Przeraża mnie jak wiele moich ulubionych marek testuje kosmetyki na zwierzętach

Przeraża mnie jak wiele moich ulubionych marek testuje kosmetyki na zwierzętach

Przeraża mnie jak wiele moich ulubionych marek testuje kosmetyki na zwierzętach

Mam na Facebooku znajomą, która mocno angażuje się we wszelakie akcje dotyczące obrony praw zwierząt. Często udostępnia różne wydarzenia, petycje i artykuły, a ja równie często w nie klikam i sama się w nie angażuje. Ostatnio w ten sposób trafiłam na artykuł o testowaniu kosmetyków na zwierzętach, a później na najaktualniejsze wykazy firm, które podejmują takie działania i które tego nie robią. Jestem przerażona.

ZOBACZ: Kevin Murphy oczyszcza oceany z plastiku. Jak?

Testowanie kosmetyków na zwierzętach

Bestialskie praktyki, bo inaczej moim zdaniem nazwać tego nie można, jakim jest testowanie kosmetyków na zwierzętach, teoretycznie są zabronione w Europie. Praktycznie wiele marek, a w szczególności ogromnych koncernów, dobrze wie jak ominąć prawo.

Bardzo chwali się marki, które są cruelty free, ale tym samym mało mówi się o tych, które przyjazne zwierzętom nie są. Przeraziło mnie to, że powstawanie mnóstwa świetnych produktów, które miałam okazję testować, wiązało się z ogromnymi cierpieniami zwierząt. Wiem, że tym artykułem niestety świata nie zbawię, ale mam nadzieję, że chociaż jednej osobie da on do myślenia i spowoduje, że kolejne zakupy będą bardziej świadome i przemyślane.

Kosmetyki nie testowane na zwierzętach

Nie zamierzam piętnować marek, które prowadzą testy na zwierzętach (a kurde powinnam!). Wolę pochwalić te marki, które tego nie robią. Tutaj nie sposób nie wspomnieć, że marki cruelty free to często mniejsze brandy. Wśród nich znajdują się m.in. nasze polskie Bandi, Inglot, Senelle czy Veoli Botanica.

Mówiąc o kosmetykach nie testowanych na zwierzętach nie można byłoby nie wspomnieć o wielkich brandach takich jak Kat Von D Beauty czy Too Faced, które odkąd pamiętam mocno angażują się w ochronę praw zwierząt. Z resztą – tego typu marek jest znacznie więcej, wszystkie znajdziecie w dokumencie przygotowanym przez PETA, który liczy aż 64 strony (link zostawię niżej). Wśród nich znajduje się m.in. Anastasia Beverlly Hills, Marc Jacobs Beauty, Becca, Kevin Murphy, Lush czy Urban Decay.

Lista marek TESTUJĄCYCH kosmetyki na zwierzętach

Lista marek NIE TESTUJĄCYCH kosmetyków na zwierzętach

ZOBACZ WIĘCEJ:

Zdjęcia: Pixabay.com

Zobacz również

2 komentarze

Zostaw komentarz

Zostaw komentarz Twój adres e-mail nie zostanie ujawniony