All Hours Foundation Stick od YSL. Drogi podkład, który (nie) jest wart swojej ceny

All Hours Foundation Stick od YSL. Drogi podkład, który (nie) jest wart swojej ceny

All Hours Foundation Stick od YSL. Drogi podkład, który (nie) jest wart swojej ceny

Do recenzji tego podkładu zabieram się już od dłuższego czasu. Zawsze, gdy sięgam po ten produkt wiem, że muszę w końcu o nim napisać. Dlaczego muszę? Bo mam z nim tak zwane „love–hate relationship”. Z jednej strony bardzo go lubię, z drugiej strony za nim nie przepadam. Dlaczego? Już odpowiadam…

ZOBACZ: NARS – Natural Radiant Longwear Foundation. Moje odkrycie ostatnich tygodni

YSL All Hours

All Hours Foundation Stick to nowa wersja kultowego już podkładu All Hours od Yves Saint Laurent. Moim zdaniem jest to jego „dzienny” odpowiednik. Ma mniejsze krycie (ale wciąż daje radę) i lżejszą konsystencję.

Podkład w sztyfcie

Takie artykuły chyba najlepiej wychodzą mi spontanicznie. Podczas dzisiejszego makijażu sięgnęłam właśnie po All Hours Foundation Stick i po raz kolejny zachwyt nad produktem zmieszał się z zawodem.

Po pierwsze – podkład wygląda dobrze tylko na bardzo dobrze nawilżonej cerze. Jest to podkład matujący, który według producenta przez długie godziny ma neutralizować nadmiar sebum. Mogę się z tym zgodzić. Niestety przy tym podkreśli wszystkie suche skórki i niedoskonałości, dlatego jak już wspomniałam bardzo ważne jest nawilżenie skóry. Aby podkład wyglądał dobrze warto również zrobić peeling twarzy.

Po drugie – bardzo zaskoczyła mnie niesamowita formuła podkładu. Sięgając po podkład matujący nie spodziewałam się tak jedwabistej konsystencji, która pod wpływem ciepła skóry bardzo przyjemnie rozprowadza się na twarzy. Jeszcze lepszy efekt można uzyskać nakładając go na bazę wygładzającą.

Po trzecie – opakowanie. Tutaj niestety jest ogromny zawód, bo według mnie kupując podkład za 199 złotych wypadałoby umieścić go w nieco lepszym opakowaniu niż w bardzo lekkim, kiczowatym plastiku. Oczywiście opakowanie ma również swoje plusy – wygląda bardzo ładnie, a dzięki swojej lekkości nie jest uciążliwe w podróży.

Po czwarte – wydajność. Lub jej brak. Za 199 złotych dostajemy 9 gram podkładu. Gdy zobaczyłam stick… pomyślałam, że to większa próbka. Podkład niestety nie jest wydajny – w porównaniu do płynnych produktów. Użyłam go 5, może 7 razy, zniknęła około 1/3 produktu. Nie, nie należę do osób, które nakładają na twarz ogromne ilości podkładu.

Podsumowując…

Podkład jest bardzo dobry, ale na pewno nie dla posiadaczek suchej skóry. Bardzo przyjemnie się z nim współpracuje, na niesamowicie kremową formułę, ale niestety nie jest zbyt wydajny. Opakowanie pozostawia wiele do życzenia, szczególnie przy wysokiej cenie 199 złotych. Jeżeli kogoś jednak nie odstrasza cena i nie jest posiadaczem suchej skóry – mogę polecić z czystym sumieniem!

ZOBACZ WIĘCEJ:

Zdjęcia: Mizzle.pl

Zobacz również

Zostaw komentarz

Zostaw komentarz Twój adres e-mail nie zostanie ujawniony