Dlaczego w niektórych salonach ślubnych nie można robić zdjęć podczas przymiarki?

Dlaczego w niektórych salonach ślubnych nie można robić zdjęć podczas przymiarki?

Dlaczego w niektórych salonach ślubnych nie można robić zdjęć podczas przymiarki?

Z problemem tym zmaga się każda przyszła Panna Młoda. Tak, może wydawać się to błahe, ale często jest to problem. Zazwyczaj mierzymy kilkanaście sukien ślubnych i nawet, gdy wybierzemy tę jedyną to często potrzebujemy czasu do namysłu. I właśnie dlatego przydałoby się zdjęcie, które na spokojnie możemy popatrzeć w domu. Dlaczego więc w wielu salonach z sukniami ślubnymi jest zakaz robienia zdjęć?

ZOBACZ: Fryzjer uważa, że próbna fryzura ślubna to strata czasu? Uciekaj!

Zauważyłyście, że projektanci i przedstawiciele ślubnych butików raczej niezbyt chętnie o tym mówią? A gdy prosimy o komentarz najczęściej wymigują się od odpowiedzi. Najczęściej chodzi o to, aby Panna Młoda nie „ukradła” projektu idąc do krawcowej ze zdjęciem wymarzonej sukni – ale czy nie może zrobić tego samego zanosząc zdjęcia z oficjalnej kampanii? Projektanci argumentują zakaz również tym, że zdjęcie gorszej jakości może przedstawić ich projekt w niekorzystnym świetle…

Zakaz robienia zdjęć w salonach sukien ślubnych

Całe szczęście są miejsca, w których zakaz nie obowiązuje. A w niektórych salonach Panny Młode są wręcz namawiane do sfotografowania się w sukience. Do takich miejsc zalicza się m.in. Atelier Tesoro.

– W większości salonów sukien ślubnych obowiązuje zakaz robienia zdjęć podczas przymiarki. Motywują to tym, że fotografowanie unikatowych sukien może doprowadzić do powstania podróbek, a niezbyt jakościowe zdjęcie zrobione na telefon może zepsuć wrażenie o sukni. W naszym atelier nie ma takiego zakazu, ponieważ rozumiemy, że wybór między kilkoma modelami sukni wymaga sporo czasu i ewentualnie opinii bliskich osób, którzy nie uczestnili w przymiarce. Nasze relacje z klientkami budujemy na zaufaniu i prawdziwej przyjaźni, więc pracując z nimi nie mamy żadnych obaw. Każda panna młoda dla której szyjemy suknię jest naszą koleżanką, więc chcemy żeby w naszym atelier czuła się jak najlepiej i bardzo komfortowo! – czytamy na Instagramie Atelier Tesoro.

Naszym zdaniem rozsądniejszym podejściem jest pozwalanie na robienie zdjęć. Bo wystarczy zagłębić się w facebookowe grupy ślubne – można na nich znaleźć mnóstwo zdjęć w sukniach ślubnych robionych w ukryciu pomimo zakazu. A chyba lepszą reklamą dla salonu czy projektanta jest Panna Młoda zaprezentowana w całej okazałości zamiast zdjęcia zrobionego przez koleżankę pod złym kątem spod kurtki…

Co myślicie o zakazie robienia zdjęć? Czy Waszym zdaniem ma to sens czy niekoniecznie?

ZOBACZ WIĘCEJ:

Zdjęcia: Pixabay.com / Instagram @atelier.tesoro

Zobacz również

Zostaw komentarz

Zostaw komentarz Twój adres e-mail nie zostanie ujawniony