Jak dobrać strój kąpielowy? Radzi Izabela Sakutova, ekspertka brafittingu

Jak dobrać strój kąpielowy? Radzi Izabela Sakutova, ekspertka brafittingu

Jak dobrać strój kąpielowy? Radzi Izabela Sakutova, ekspertka brafittingu

Dobór bielizny i kostiumu kąpielowego to nie taka prosta sprawa, wiedzą o tym w szczególności posiadaczki większego biustu. A jak wiadomo – pewność siebie zaczyna się pod ubraniem. Gdy bielizna jest piękna i leży perfekcyjnie, czujemy się o wiele lepiej, pewność siebie wzrasta, podobnie jak samoocena.

ZOBACZ: Francuskie koronki i piękne stroje kąpielowe, czyli Perilla na lato 2018

Sezon wakacyjny w pełni i to właśnie teraz jest czas, w którym potrzebujemy kostiumu kąpielowego najbardziej. Bo przecież nawet jeżeli nie wybieramy się na urlop to ochłoda przy basenie czy nad jeziorem jest w takie upały zbawienna. Mamy dla Was kilka rad, które pomogą perfekcyjnie dopasować kostium kąpielowy. Sprawdzonymi poradami podzieliła się z nami Izabela Sakutova, międzynarodowa ekspertka ds. brafittingu.

Jak dobrać strój kąpielowy?

W kwestii doboru kostiumu kąpielowego najważniejszy jest nie kolor, nie wzór, a rozmiar. Odpowiednio dobrany rozmiar. I tutaj, a w szczególności, gdy jesteście posiadaczkami większego biustu, warto wybrać się do salonu, w którym dostępna jest usługa brafittingu. Posiadaczki większych piersi z pewnością zgodzą się z nami, że lepiej kupić jeden droższy strój, który będzie perfekcyjnie dopasowany, niż kilka tańszych, ale byle jakich…

Izabela Sakutova wymienia 5 rzeczy, na które trzeba zwrócić uwagę podczas doboru kostiumu kąpielowego.

Obwód. Tylny pas obwodu biustonosza to jeden z najistotniejszych elementów konstrukcyjnych biustonosza bieliźnianego i kąpielowego. W 80% to on odpowiada za prawidłowe wsparcie piersi. Powinien stabilnie okalać ciało, zapewniać podtrzymanie ich ciężaru i być wypoziomowany mniej więcej na równi z dołem fiszbin umieszczonych z przodu. Tak dopasowany przytrzyma stabilnie miseczki na klatce piersiowej i tym samym zapobiegnie „uciekaniu” z nich biustu. Właściwie dopasowany pas pod biustem nie powoduje ucisku, umożliwia swobodne oddychanie i co ważne – nie podnosi się do góry, zachodząc na łopatki i powodując tym samym opadania piersi.  

Miseczki. Najważniejsze, by pierś całkowicie wypełniała miseczkę – pionowo i poziomo, czyli od fiszbiny do jej górnej krawędzi oraz od pachy do mostku biustonosza. Głównym zadaniem miseczek jest otoczenie, zebranie i ukształtowanie piersi. „Wylewanie się” piersi pod pachami, syndrom „poczwórnych piersi”, „monopierś” czy zwane w żargonie bieliźnianym „bułeczki” świadczą o nieprawidłowym dopasowaniu miseczki biustonosza. W konsekwencji mamy do czynienia ze spłaszczeniem biustu i jego deformacją, a dodatkowo – zwłaszcza latem – wzrasta ryzyko odparzeń i podrażnień skóry. Takie maltretowanie i znęcanie się nad piersiami może więc negatywnie wpłynąć nie tylko na ich wygląd, ale i komfort oraz zdrowie.

Mostek biustonosza. Swoiste „centrum zarządzania piersiami”. Mostek łączy ze sobą obie miseczki i osadza je stabilnie na klatce piersiowej. W przypadku prawidłowo dobranego stanika ta część powinna przylegać do ciała. Jeśli odstaje, najprawdopodobniej miseczka jest za mała. Bywa, że kobiety mają wklęsłą lub nazbyt wypukłą centralną część klatki piersiowej – w takiej sytuacji, aby uniknąć dyskomfortu, doradzam dobranie biustonosza o konstrukcji plunge, charakteryzującego się niską zabudową mostka stanika.

Fiszbiny. Umiejscawiane są w tunelu biustonosza, tuż u podstawy miseczki. Ich supermoc przejawia się w odpowiednim rozdzieleniu i podtrzymaniu piersi – powinny dokładnie je okalać, nie zachodząc przy tym na żadną z nich. Nie mogą się również wbijać ani uciskać piersi pod pachą czy w okolicach mostka.

Ramiączka. Odpowiednio wyregulowane zapewnią utrzymanie biustu w ryzach. Nie powinny wpijać się w ramiona ani swobodnie z nich opadać. Warto pamiętać o tym, że we właściwie dobranym biustonoszu ramiączka zapewniają podtrzymanie biustu jedynie w 15-20% – reszta to zadanie dla stabilnie dopasowanego pasa obwodu.

ZOBACZ: Oto najbardziej pożądany jednoczęściowy kostium kąpielowy

Ekspertka brafittingu wymieniła również najczęściej popełniane błędy popełniane przy doborze kostiumu kąpielowego. Podzieliła się również sposobami na to, jak ich uniknąć.

Błąd 1.Wiotkie trójkąty

Biustonosz, którego miseczki mają trójkątny kształt bez wewnętrznej stabilnej konstrukcji i fiszbinów, dobrze prezentuje się tylko na nielicznych, bardzo jędrnych i przeważnie młodych piersiach lub tych, które są po ingerencji chirurga plastycznego. Wszystkim pozostałym kobietom radzę, by nie wydawały pieniędzy na zakup tego rodzaju kostiumu, gdyż nie nada on piersiom atrakcyjnego wyglądu, nie wymodeluje ich, nie wspominając nawet o jakże ważnym podtrzymaniu. Za to może narazić piersi na opadanie, co, po pierwsze, nie wygląda atrakcyjnie, a po drugie bywa dość bolesnym doświadczeniem. W zamian radzę zainwestować w podobny krój, ale o miseczkach umieszczonych na fiszbinie, który odpowiednio ułoży biust i perfekcyjnie go wymodeluje.

Błąd 2. Rozjechane owale

Wybór biustonosza kąpielowego, którego miseczki nie mają podszycia tkaniną power net, nie ukształtuje dobrze biustu. Piersi mogą za to uciekać na boki, szczególnie po wyjściu z wody. Wspomniana tkanina to stabilna warstwa siateczkowa, nadająca biustowi kształt, nawet po zamoczeniu. Powinna być wbudowana od wewnątrz w miseczkach, powinien być nią podszyty również pas obwodu biustonosza. W takim staniku kąpielowym otrzymasz stabilne podtrzymanie i będziesz czuć się pewnie na plaży.

Błąd 3. Spłaszczająca opaska

Wybór topu bez ramiączek wykonanego z kawałka elastycznego materiału przeważnie spłaszcza piersi, nie nadając im pożądanego kształtu. Wyjątkiem są jędrne, młode biusty i te po korekcji chirurgii plastycznej. Ponadto taka opaska nie zapewni podtrzymania, przez co może narazić biust na opadanie. Prawidłowo dopasowany biustonosz o takim fasonie, dla zapewnienia stabilnego uniesienia i odpowiedniego wymodelowania piersi, powinien mieć wbudowane miseczki, które mogą być usztywniane, oraz powinien opierać się na fiszbinach. Takie konstrukcje noszą nazwę bandeau, czyli „opaska”. Nawet jeśli masz obfity biust, nie musisz wybierać pomiędzy podtrzymaniem a opalaniem ramion, bo obecnie na rynku są dostępne marki, takie jak Panache Swim, które oferują stabilne góry kostiumów kąpielowych z odpinanymi ramiączkami nawet w rozmiarze brytyjskiej miseczki H, czyli europejskiej miseczki K.

Błąd 4. Postawny kwadrat

Jednoczęściowych strojów kąpielowych bez wbudowanych miseczek nie polecam w ogóle, poza sytuacją kiedy uprawiasz pływanie zawodowo. Wtedy nie stawiamy na walory estetyczne, a na opływowy kształt zapewniający szybkość. W pozostałych przypadkach, zakładając stroje bez wbudowanych miseczek, narażasz sylwetkę na kwadratowy wygląd. Naciągnięcie elastycznego materiału powoduje, że biust jest całkowicie spłaszczony i „zsuwa się” ku dołowi. Kobiety z małym biustem, „tracą” go wizualnie, a te z większymi piersiach pogrubiają się optycznie, gdyż biust schodzi niżej niż tam, gdzie powinien się znajdować, przez co talia zanika i wyglądamy na potężniejsze niż w rzeczywistości. Dlatego ważne jest, aby kostium miał wbudowaną od wewnątrz konstrukcję biustonosza z miseczką opartą na fiszbinie, która „odklei” piersi od brzucha, podniesie je, podkreślając jednocześnie talię, a to wszystko sprawi, że sylwetka będzie wyglądać na smuklejszą i bardziej zbilansowaną.

Jeśli nie jesteś zwolenniczką skąpych kostiumów kąpielowych ani kostiumów jednoczęściowych, dobrą alternatywą będzie także tankini. Występuje ono zarówno z ramiączkami wiązanymi na karku, z klasycznymi ramiączkami oraz w formie topu bez nich. Zasada doboru jest taka sama, kieruj się rozmiarem wbudowanego w tankini od wewnątrz biustonosza, bo to on, unosząc piersi, ukształtuje kobiecą sylwetkę i perfekcyjnie wymodeluje dekolt. To tak, jakbyś miała pod spodem założony ulubiony stanik, w którym czujesz się pewnie, bo wiesz, że twój biust dobrze się w nim prezentuje. Najlepsze jednak jest to, że nikt poza tobą o tym nie wie, bo ów biustonosz jest bardzo dyskretnie wszyty wewnątrz koszulki. To znakomita alternatywa dla jednoczęściowych kostiumów kąpielowych. Dlatego rekomenduję taką konstrukcję wszystkim paniom, które nie są gotowe na to, by odsłaniać publicznie okolice brzucha, ale chcą pozostawić sobie opcję opalania dolnych partii tułowia. Tankini pozwala na to poprzez uniesienie koszulki w górę w czasie opalania. Poza tym tankini jest świetną opcją stylizacyjną podczas urlopowania do noszenia na co dzień − czy to z szortami, czy z długą, przewiewną, letnią spódnicą.

Jak dobrać strój kąpielowy do figury?

Jak wiadomo – kostium kąpielowy to nie tylko biustonosz. Majtki również mogą pomóc wymodelować sylwetkę – optycznie wyszczuplić nogi, wydłużyć je lub podnieść pośladki. Izabela Sakutova wymienia kilka trików, które pomogą w idealnym dopasowaniu majtek kąpielowych.

Problem: masywne uda

Najlepiej zatuszować wybierając spódniczkę kąpielową z wbudowanymi od spodu majtkami. W takiej spódniczce śmiało można się kąpać, ale i opalać, bo jej boki wyposażone zostały w ściągające troczki, które pozwalają ściągnąć spódniczkę i zmienić ją w majtki kąpielowe.

Problem: wystający brzuszek

Dla tych Pań co zdecydują się na dwuczęściowy kostium kąpielowy, a nie chciałyby zbytnio eksponować brzuszka, idealnym rozwiązaniem będzie wybór majtek kąpielowych z wywijanym pasem, które wywinięte do góry w czasie przechadzki po plaży zatuszują brzuch, a podczas opalania, zwinięte ku dołowi, pozwolą się opalić. Jeśli wybieramy strój jednoczęściowy to wybierzmy taki, który od wewnątrz w okolicach brzusznych ma wbudowaną stabilną siateczkę power mesh, kontrolującą i zbierającą wszelkie fałdki.

ZOBACZ WIĘCEJ:

Zdjęcia: materiały prasowe / Izabela Sakutova / Instagram / @panache_polska

Zobacz również

Zostaw komentarz

Zostaw komentarz Twój adres e-mail nie zostanie ujawniony